Przybywa bankructw firm budowlanych

Przybywa bankructw firm budowlanych

Gdy polską gospodarką wstrząsnęła kilka lat temu fala bankructw, budownictwo długo było liderem tego zjawiska, a upadłość ogłaszało po kilkaset firm budowlanych rocznie. Potem zaczęliśmy obserwować tendencję spadkową, która właśnie się skończyła. W pierwszym półroczu 2017 znowu jest więcej bankrutów niż w tym samym okresie rok wcześniej.

Fot.: thinkstockphotos.com

Powołując się na analizy Coface, trzeba uczciwie wspomnieć, że wzrost upadłości w roku 2017 nie dotknął tylko budownictwa, jest to widoczne we wszystkich działach gospodarki. W pierwszej połowie roku łączna liczba upadłości i restrukturyzacji firm wyniosła 387 (dane ostateczne mogą się jeszcze zwiększyć), czyli o 18% proc. więcej niż w analogicznym okresie 2016. Największy skok odnotowano w przypadku handlu (+23%) i właśnie w budownictwie (+19%).

Upadłości i restrukturyzacje według branż, I półrocze 2017
Upadłości i restrukturyzacje według branż, I półrocze 2017
Fot.: Coface

Firmy budowlane nie odzyskują płynności finansowej

– W pierwszej połowie tego roku nasza gospodarka rozwijała się w solidnym tempie. Już w pierwszym kwartale 2017 r. wzrost gospodarczy Polski przyspieszył do 4 proc. r/r, a dalsze zwiększanie się konsumpcji gospodarstw domowych umocniło ją na miejscu głównej siły napędowej naszej gospodarki. Dostępne dane za drugi kwartał 2017 roku potwierdzają, że ożywienie jest kontynuowane. I co trzeba również odnotować – dynamika produkcji budowlano-montażowej wreszcie jest dodatnia po zastoju budowlanym, jaki miał miejsce w 2016 roku – komentuje Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista Coface w Polsce.
Jednak niezła ogólna sytuacja w gospodarce nie znajduje jeszcze odzwierciedlenia w płynności finansowej firm. A przecież zatory płatnicze są dzisiaj wskazywane przez firmy budowlane jako największa bariera w prowadzeniu działalności. Ale jest szansa na poprawę.

– Wprowadzone w ubiegłym roku nowe rodzaje postępowań restrukturyzacyjnych powoli i stopniowo zaczynają zyskiwać na popularności stając się w kolejnych miesiącach 2016 roku coraz powszechniejszym środkiem próby naprawy przedsiębiorstw borykających się z trudną sytuacją płynnościową. W drugiej połowie tego roku jeszcze ciężko jest ocenić czy wprowadzone rozwiązania prawne pomagają firmom powrócić do efektywnej działalności biznesowej – wyjaśnia ekspert. Chodzi o nowe prawo restrukturyzacyjne, które obowiązuje od 1 stycznia 2016. Obecnie, oprócz zaspokojenia wierzycieli, można uniknąć ogłoszenia upadłości dłużnika przez umożliwienie mu restrukturyzacji w drodze zawarcia układu z wierzycielami. Istotną zmianą jest także fakt, że postępowaniu restrukturyzacyjnemu podlegają zarówno firmy niewypłacalne, jak i zagrożone niewypłacalnością. Wcześniej obowiązujące prawo umożliwiało ogłoszenie upadłości układowej tylko wobec firmy faktycznie niewypłacalnej. Trzeba też wyjaśnić, że prowadzone statystyki pokazują teraz nie tylko liczbę bankrutów, ale także firm zagrożonych bankructwem.

Zamiast bankructwa restrukturyzacja

W budownictwie nastąpił dalszy wzrost liczy postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych, pomimo poprawy dynamiki produkcji budowlano-montażowej. Eksperci Coface twierdzą, że wzrost produkcji budowlano-montażowej w dużej mierze jest w dalszym ciągu zasilany tzw. efektem bazy statystycznej, czyli kiepskich wyników w roku poprzednim. Dlatego na realną poprawę sytuacji budownictwa i firm budowlanych trzeba będzie jeszcze poczekać, m.in. z powodu trudnej sytuacji w płynności finansowej, co znajduje odzwierciedlenie 19% wzrostem bankructw w pierwszym półroczu 2017. Zeszłoroczne zahamowanie inwestycji infrastrukturalnych nadal znajduje odzwierciedlenie w spadku przychodów wielu firm budowlanych, a zyski z nowych kontraktów jeszcze nie są widoczne w wynikach finansowych. Wśród firm, które ogłosiło upadłość (lub restrukturyzację) w I półroczu 2017 dominują firmy z kilku- i kilkunastoletnim stażem działalności - jest ich ponad 60%. Firm, które powstały jeszcze w poprzednim systemie gospodarczym (czyli przed rokiem 1990) jest tylko 6%. Ciekawostką jest, że w tej grupie najstarszym przedsiębiorstwem z problemami finansowymi jest firma założona na początku lat 50. XX wieku.

- Trudna sytuacja płynnościowa w budownictwie utrzymuje się pomimo poprawy dynamiki produkcji budowlano-montażowej - komentuje Marcin Siwa, dyrektor działu oceny ryzyka w Coface. - Wpływ na to mają dwa podstawowe czynniki: przychodzące ze znacznym opóźnieniem ożywienie w inwestycjach (zakładano, że pojawi się już pod koniec roku 2016, a sytuacja nie zmienia się zasadniczo do tej pory) oraz wprowadzenie odwróconego VAT na usługi budowlane. Popyt na materiały budowlane, stal i usługi budowlane stopniowo rośnie, co świadczy o tym, że rynek inwestycyjny wreszcie nieco się ożywia. Nie uratowało to jednak wielu firm, które oczekując na to ożywienie musiały rozpocząć restrukturyzację.
Odwrócony VAT powoduje, że wiele firm budowlanych ma duże problemy z utrzymaniem płynności: muszą kupić towary z VAT i czekają na zwroty, co często wydłuża obrót gotówką do poziomów, które utrudniają normalne regulowanie własnych zobowiązań. Eksperci twierdzą, że mimo poprawy, budownictwo nadal będzie się borykało z problemami płynnościowymi.

Upadłości i restrukturyzacje według regionów
Upadłości i restrukturyzacje według regionów
Fot.: Coface
Autor: CzeM Publikacja: 11.08.2017 16:08